Nowy Rok i Nowy Miesiąc a nawet Nowy Tydzień! - czas nowości. Postanowiłam rozpocząć ten czas porządkami - zrobiłam totalną segregację i przegląd w mojej mini pracowni.Wyrzuciłam tony zalegających śmieci i nieużytków, rzeczy przydatne i do wykorzystania posegregowałam. Uporządkowałam nici i drobiazgi szyciowe.A lekko nie było, ponieważ tak samo bardzo jak kocham porządek, równie mocno kocha mnie bałagan i z dużą lekkością potrafię małą przestrzeń mojego gabineciku zagracić ... cóż tak już jest.Ale jak tylko zaczyna świecić czerwona lampka bałaganu biorę się za porządki, zawsze obiecując sobie, że utrzymam porządek dłużej.Tym razem wszystko dokładnie poklasyfikowałam i pogrupowałam tak, aby łatwo było mi odkładać rzeczy na miejsce.Mam nadzieję,że się uda i nie będzie to tylko Noworoczne Postanowienie :)
Oto kilka rzeczy po metamorfozie bałagańskiej.
Udanego poniedziałku !!
poniedziałek, 13 stycznia 2014
wtorek, 31 grudnia 2013
Stary Rok
Tak, tak Stary Rok odchodzi do szufladki wspomnień ... mam nadzieję, że dla Was również niezapomnianych, ciekawych, własnych.Szybko minął ten czas, lecz to już powoli standard :).
Nadchodzi Nowy - na razie jeszcze tajemniczy ... ciekawe co przyniesie .. oby pozytywne barwy i moce :)
Tego sobie i Wam życzę.
A dziś kilka inspiracji przyjęciowo - sylwestrowych zaczerpniętych z pinterest.com.
Bawcie się dobrze żegnając Nasz Stary Rok !!!
Ostatnie pozdrowienia w 2013 !!! :)
Nadchodzi Nowy - na razie jeszcze tajemniczy ... ciekawe co przyniesie .. oby pozytywne barwy i moce :)
Tego sobie i Wam życzę.
A dziś kilka inspiracji przyjęciowo - sylwestrowych zaczerpniętych z pinterest.com.
Bawcie się dobrze żegnając Nasz Stary Rok !!!
Ostatnie pozdrowienia w 2013 !!! :)
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Święta!!!
Już całkiem tuż,tuż .. :) zacieram ręce i cieszę się na spotkanie z rodziną.Prezenty gotowe wszystkie własnoręcznie pakowane i home-made oznakowane. Dom też właściwie gotowy - lampki i światełka powieszone, zrobiłam w tym roku papierową girlandę - bardzo tani i prosty na ozdobę nie tylko świąteczną - widać ją na zdjęciach - myślę,że całkiem milo się prezentuje.Przygotowałam tez ręcznie lampioniki domki papierowe, stoją na parapecie i po zapaleniu świeczki wieczorem wyglądają jak malutkie miasteczko.
Dziś pokazuję jak wyglądają moje kąciku świąteczne w domu :). Uwielbiam te przygotowania i strojenie domu na święta!!
Dziś pokazuję jak wyglądają moje kąciku świąteczne w domu :). Uwielbiam te przygotowania i strojenie domu na święta!!
Wszystkim blogowiczom i nie tylko życzę szczęścia, rodzinnej radości i zatrzymania czasu w magicznych chwilach.
Smacznej kolacji wigilijnej w dniu jutrzejszym !!!
Na sekundę przed Świętami ciepło pozdrawiam!!!
piątek, 6 grudnia 2013
Kawa i ciastko
Czy jest coś co może bardziej niż kawa i ciastko ukoić i rozradować serce w ten huraganowy dzień?
Mnie pomogło :)
Ciekawe czy przyszedł już do Was Mikołaj??
Smaczne pozdrowienia!
Mnie pomogło :)
Ciekawe czy przyszedł już do Was Mikołaj??
Smaczne pozdrowienia!
środa, 4 grudnia 2013
Dwie czarne lampy - metamorfoza
Dziś chcę pokazać dwie czarne lampy - po metamorfozie mojego autorstwa.Pierwsza lampa, to spadek po znajomych, którzy chcieli ją wyrzucić ponieważ była niesprawna (nie było gwintu na żarówkę oraz była brzydka - jest to postać statuy wolności i pierwotnie była w kolorach czerwono granatowo białych - czyli totalnie nie pasowała do ich wnętrza). Nie mogłam się oprzeć żeby pozwolić na jej zniszczenie - ma naprawdę ciekawą formę. Przygarnęłam symbol Ameryki i wzięłam się do roboty. Najpierw zakupiłam w markecie budowlanym gwint do żarówek - koszt 2zł :), który był bardzo prosty w montażu, potem starannie wyczyściłam całą lampę, żeby przygotować ją do kolejnego etapu. Na koniec, całą pomalowałam czarną farbą tablicową - extra - bardzo fajnie prezentuje się w czarnej odsłonie i jeśli ma się ochotę może również pełnić funkcję notatnika - za pomocą kredy można w prosty sposób zapisywać na niej wiadomości. Myślę,że w nowym żywiole jest prze-szczęśliwa - i działa!Druga lampa, to zdobycz również od znajomych, którzy podczas odwiedzin przynieśli mi lampkę z urwanym mocowaniem żarówki i kloszem - wyglądała jak zwiędły kwiat.Stwierdzili,że już mieli ją wyrzucać, ale pomyśleli o mnie i ją przynieśli do mojego domowego szpitala :). Słusznie, lampka już sprawna i w nowym wydaniu. Mocowanie wystarczyło przylutować do podstawy.Sam korpus z koloru srebrnego przemalowałam na czarno, a klosz ozdobiłam farbką do tkanin robiąc różnej wielkości czarne koła na całej powierzchni. Powstała całkiem wyrazista czarno-biała lampka wieczorna. Doskonale się sprawdza i myślę,żeby ją nawet zwrócić znajomym jako niespodziankę :). Łatwo jest kupić nową rzecz i podziwiać szybko się nią nudząc, ale włożyć troszkę pracy w małą metamorfozę i mieć wielką radość - bezcenne!!
Kreatywnej środy życzę :)!
Kreatywnej środy życzę :)!
środa, 27 listopada 2013
Pierwszy śnieg
Pierwsze zimowe oznaki już od wczoraj we Wrocławiu. Co prawda aktualnie raz są, a raz ich nie ma, ale już wiadomo, co w trawie piszczy - idzie zima. Wczoraj momentami naprawdę pięknie pruszył biały śnieg.A wiadomo, jak śnieg to i nowy wystój: elementy zimowe, świąteczne, prezenty, ozdoby i ten cudowny klimat i atmosfera świąteczna - to już całkiem blisko!!Zacieram ręce i patrzę co w sklepach. W Ikei bardzo fajne materiały - myślę, że ten z motywem słojów drewna świetnie pasuje do świątecznej tematyki. Coś ciekawego można też wymyśleć z materiału z nadrukiem choinki :) - poduchy / zasłona / obrus / fartuch / a może ekologiczna choinka ? Koniecznie muszę coś wykombinować ! No i wystawa H&M home - już pięknie, świątecznie zaprasza do środka - ach szkoda,że nie ma we Wrocławiu :( ale specjalnie dla Was wrzucam zdjęcie z mojego pobytu w Poznaniu.
Zimowo - środowe pozdrowienia !! :)
Zimowo - środowe pozdrowienia !! :)
piątek, 15 listopada 2013
O szyciu
Dziś szczypta szycia.Tak - często w wolnych chwilach, zasiadam do mojej ukochanej maszyny, całej w kolorowe motyle i szyje drobiazgi.Kiedyś ją przedstawię :).Wczoraj uszyłam dwie poszewki na poduszki.Totalny recycling, ponieważ jedną wykonałam z pracowniczej koszuli ( takiej, którą otrzymuję od firmy, w której pracuję w ilościach kilku co pewien okres czasu), więc mam ich sporo. Stwierdziłam, że może to być dobry materiał na poszewkę / poduszkę.Było tak: sam środek koszuli - czyli rejon miedzy zakończeniem, a pachami wycięłam i zszyłam, wnętrze wypełniając małymi steropianowymi kuleczkami często wykorzystywanymi do zabezpieczania produktów w transporcie. Powstała bardzo wygodna poduszka / zagłówek właściwie.Druga natomiast poszewka to wykorzystanie materiału po lniano-bawełnianej, białej zasłonie - wycięłam odpowiedni krój i przeszyłam.Przyozdobiłam ją wykorzystując farbkę do tkanin - wyszła fajnie - podoba mi się :).
Poduszkowe uściski na koniec tygodnia !!!
Poduszkowe uściski na koniec tygodnia !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





