środa, 23 października 2013

Jesień w pełni!

Jak dobrze, że jesień w tym roku kwitnie w pełni złota - można bardziej naładować wewnętrzne akumulatorki. Delektuję się przepisami Nigelli i pyszną herbatą - zaraz jednak koniec/cięcie/praca/rzeczywista rzeczywistość.
Ale póki co jeszcze chwilkę piękne słońce i wielka radość - że też pogoda potrafi tak doskonale na człowieka wpłynąć.Mam nadzieję, że dziś wszędzie tak ciepło i curry jesiennie.
A następnym razem pokażę najnowszy nabytek - czarną lampę!








                 Smacznej przerwy w pracy :)! 







wtorek, 22 października 2013

Urodzinowy Wy-srój!

Organizowałam ostatnio przyjęcie urodzinowe - podczas przygotowań tary z serem kozim i czerwoną cebulą oraz innych przysmaków dla gości pomyślałam .... czemu by nie przystroić odrobinę mieszkania?!Będzie wesoło i inaczej niż codziennie.Wystroiłam więc dom w kwiaty - dobry powód, żeby sprawić sobie przyjemność kwiatową - a co przecież to moje święto!Wykorzystałam również lampiony, które przygotowałam z torebek śniadaniowych (pisałam o nich niedawno) - dały świetny, spokojny nastrój.Pod babeczki zrobiłam podstawki ze sztywnego papieru kolorowego (identyczne można dostać w sklepach!). Uwieńczeniem stroju urodzinowego dla mojego pokoju stała się girlando-dekoracja z pasków bibuły i balonów. Bardzo polecam takie przygotowania, dają dużo frajdy, a bibuła i balony są tanim sposobem na dekorację - przy tym przywołują różnorakie wspomnienia :)!Można ponurkować w przeszłości - w końcu to urodziny, więc i czas własnego sentymentu.







Inspirującego wtorku!!




piątek, 18 października 2013

Sypialnia w balsku dnia

Tak - jestem tym szczęściarzem, który posiada sypialnię.Warto zainwestować w przestrzeń zarezerwowaną tylko dla relaksu, snu, spokoju.Jeśli nie możesz się zebrać aby zrobić porządek w pomieszczeniu przeznaczonym na sypialnię albo zwlekasz i zwlekasz z zagospodarowaniem tego pokoju tworząc tam przechowalnię i magazyn - zaryzykuj!Zaszalej i już dziś zrób sypialnię.Dlaczego? Od kiedy w moim średnim pokoiku zagościła sypialnia, odpoczywa mi się lepiej, szybciej zasypiam i uwielbiam tą przestrzeń - jasną, spokojną.Taka oaza domu.Nie potrzeba dużo - wystarczy łóżko, piękna narzuta, poduchy i poduszki, okno i nadająca nastrój lampa.Uwielbiam białe wnętrza i taka właśnie kolorystyka dodatkowo dodaje dużej lekkości w mojej s.
Dzielę się dziś atmosferą mojej sypialni :)Kto jest zwolennikiem sypialni ręka do góry!









                   
                    Spokojnego,lekkiego piątku!



środa, 16 października 2013

Jak zdobyłam ciasto jagodowe



Dziś opowiem Wam, o tym jak zdobyłam ciasto jagodowe – nie w dosłownym sensie całego gotowego ciasta, ale tak naprawdę składników na ciasto. Można powiedzieć, że zdobyłam zasadniczo wiele ciast lub innych pyszności, które można ze składników ciasto-twórczych przygotować. Dzięki pewnej Ewie znalazłam się w lokalnej, internetowej grupie, organizującej wymiany lub oddawanie zbędnych rzeczy  między uczestnikami. Świetna idea – totalny recykling!! Z niepotrzebnych sobie produktów zyskujesz zadowolenie innego człowieka i produkty, które użyjesz w praktyczny sposób. W ten sposób spotkałam się przelotnie z wieloma osobami, które obdarowałam nie używanymi/zapomnianymi przeze mnie przedmiotami i ubraniami w zamian przyjmując składniki na zaplanowane ciasto. Założyłam sobie, że dzięki wymianom chcę zdobyć ciasto jagodowe – czemu nie?!I w taki sposób udało mi się uzyskać wiele więcej niż składniki na ciasto. Zdobyłam świeże, prosto z ogrodu orzechy i śliwki, zdobyłam żurawinę, grzyby zasuszone prze-pachnące, jaja od kurki, dobrą energię i radość z dzielenia się.

Fajnie? Dla mnie tak – miałam przy tym niesamowicie wielką frajdę!!Ciasto jagodowe wyszło pyszne – i zniknęło w mgnieniu oka (nawet zdjęcia nie zrobiłam), ale składniki zostały więc będzie i drugie – może śliwkowe??












                 Wielu zdobyczy środowych życzę!! 



wtorek, 15 października 2013

1 maleńki sukces 1000 wyświetleń

Ale radość mam w sercu 1000 wyświetleń dziś nastało - cieszę się, bo blog bez widzów nie byłby szczęśliwy.Dziękuję za każde zerknięcie.




:)

ps.teraz już nawet więcej niż 1000!


niedziela, 13 października 2013

Zza mgły wygląda poniedziałek

Kawa wypita, rogal pyszny już w brzuszku.A poniedziałek nieśmiało, powoli, bardzo mozolnie wygląda zza olbrzymiej, białej, wszechobecnej mgły. Brrr..Czy u Was też dziś tak szaro o poranku?




                     Pysznego śniadania!!


Białe,papierowe lampiony

Dzisiejsza sobota była bardzo przyjemna - żółte i pomarańczowo-czerwone barwy napromieniowały mnie odpowiednio od środka. Zawsze lubiłam jesień - chyba nie przez przypadek mam w październiku urodziny!
Spacery, obiadek rodzinny i szczypta pracy.W gąszczu dnia była też chwila na przygotowanie papierowych lampionów - wczoraj porządkowałam spiżarkę (czytaj moja szafka w kuchni przeznaczona na przetwory hand made) i kilka słoików luzem bez zakrętek pozostało..Hmm...zaraz, zaraz jak je włożę do papierowych torebek śniadaniowych będą świetnymi lampionami - pomyślałam i pomysł zrealizowałam. Efekt? Możecie ocenić sami - powiem jedno - miło spędza się przy nich czas, a poświata, którą produkują jest o idealnej intensywności, taka mgiełka.
A już niebawem opowiem Wam jak zdobyłam ciasto jagodowe - totalna przygoda!










                  Spokojnego wieczoru życzę :)


        .....Każdy komentarz = moja wielka radość .....